Cóż wybory się odbyły.. I właściwie tyle pozytywnego można o nich napisać. Frekwencja to istna tragedia, na prawdę uważam, że wybory powinny byc obowiązkowe, bo demokracja demokracją, ale jak się tego ludu za mordę nie chwyci to sam z siebie nic nie zrobi.. Jestem pewien, że gdyby więcej osób z tak zwanych kręgów młodzieżowych wybyło na głosowanie pierwsze miejsce zajął by kto inny. Cóż wkraczam tu już w prywatę lekką, ale nigdy nie ukrywałem, że jedną z niewielu rzeczy które słusznie powiedział pan nie jaki Leszek "ważne jak kończę" Miller było porównanie pana Ziebro do istoty wartej mniej niż zero. Na tym kończę prywatę, bo i po co ją ciągnąć.
Nie mniej, nie zależnie od tego na kogo głosowaliście - chciałbym podziękować uczestnikom wyborów za "poświęcenie" kilku minut swej niedzieli na zrobienie czegoś pozytywnego.
Tym którzy nie byli dobrze radzę, nastepnym razem kopnąć swe zacne cztery litery do urn, albo ja te cztery litery potraktuję w sposób należny

Nie, to nie groźba, to obietnica

--
"I don't even understand it. Therefore, it is going in my pants."
--
Blah
--
“The true man wants two things: danger and play. For that reason he wants woman, as the most dangerous plaything.”
Friedrich Nietzsche
--
: : Nancy : :
--
“The true man wants two things: danger and play. For that reason he wants woman, as the most dangerous plaything.”
Friedrich Nietzsche
--
“The true man wants two things: danger and play. For that reason he wants woman, as the most dangerous plaything.”
Friedrich Nietzsche
Previous Page12345...Next Page